Opis produktu
Boule de Neige czyli z francuskiego Śnieżna Kula, nazwa w zupełności adekwatna do tego co widzimy. Rozpoczynając opis tej róży jedna rzecz mnie zaniepokoiła i przykuła moją uwagę. Mamy w tej chwili do wyboru bardzo mało białych róż pnących !
Nie będę się teraz skupiał na tych nielicznych ponieważ najważniejsze sprawa to to że Boule de Neige może przy odpowiednim cięciu oraz coraz łagodniejszych zimach z powodzeniem być hodowana jako pnąca.
Ma wszelkie cechy do tego aby spełnić nasze oczekiwania. Z karminowych pączków rozwijają się prawie krystaliczno-białe kwiaty. Rozwijają się to trochę powiedziane na wyrost ponieważ one cały czas gdzieś trzymają się tej kulistej formy. Wnętrze kielicha przypudrowane bladym różem, przyjemnie i świeżo pachnie jabłkowym aromatem. Z bielą kwiatów doskonale kontrastuje ciemne, lekko błyszczące ulistnienie. Z tego co pamiętam to róża nie jest w jakiś sposób groźna jeżeli chodzi o kolce. Wręcz uznałbym ją za bardzo przyjazną w kontakcie.
A teraz najważniejsze, trzymajcie się fotela. Boule de Neige to prawdziwy różany dinozaur, który niedługo będzie świętował 150 urodziny . Przez ten czas po pierwsze nie wyginęła a po drugie doczekała się znakomitej renomy jako jedna z najlepszych róż burbońskich. Myślę że posiadając ją w ogrodzie, patrząc, wąchając i dotykając kwiatów będziemy mieli nieocenione wrażenie obcowania z inną epoką.
Nie będę się teraz skupiał na tych nielicznych ponieważ najważniejsze sprawa to to że Boule de Neige może przy odpowiednim cięciu oraz coraz łagodniejszych zimach z powodzeniem być hodowana jako pnąca.
Ma wszelkie cechy do tego aby spełnić nasze oczekiwania. Z karminowych pączków rozwijają się prawie krystaliczno-białe kwiaty. Rozwijają się to trochę powiedziane na wyrost ponieważ one cały czas gdzieś trzymają się tej kulistej formy. Wnętrze kielicha przypudrowane bladym różem, przyjemnie i świeżo pachnie jabłkowym aromatem. Z bielą kwiatów doskonale kontrastuje ciemne, lekko błyszczące ulistnienie. Z tego co pamiętam to róża nie jest w jakiś sposób groźna jeżeli chodzi o kolce. Wręcz uznałbym ją za bardzo przyjazną w kontakcie.
A teraz najważniejsze, trzymajcie się fotela. Boule de Neige to prawdziwy różany dinozaur, który niedługo będzie świętował 150 urodziny . Przez ten czas po pierwsze nie wyginęła a po drugie doczekała się znakomitej renomy jako jedna z najlepszych róż burbońskich. Myślę że posiadając ją w ogrodzie, patrząc, wąchając i dotykając kwiatów będziemy mieli nieocenione wrażenie obcowania z inną epoką.